Podstawy marketingu internetowego to zestaw pojęć, które opisują trzy rzeczy: do kogo mówisz, po co i jak sprawdzisz, czy zadziałało. Bez nich każde kolejne narzędzie — Google Ads, SEO, newsletter — jest tylko drogim sposobem na powtarzanie tego samego błędu.
Ściąga: 12 pojęć, których używam najczęściej
Cała trzydziestka czwórka jest w słowniku. Tu wybrałem te, które realnie wracają w rozmowach co tydzień.
| Pojęcie | W jednym zdaniu |
|---|---|
| Grupa docelowa | Konkretne osoby, do których mówisz — im węziej opisane, tym taniej je kupisz. |
| Persona | Portret jednego modelowego klienta, żeby dało się pisać „do kogoś”. |
| ICP | Klient, który zostawia najwięcej i odchodzi najrzadziej. |
| USP | Jedna rzecz, którą klient potrafi powtórzyć o Tobie własnymi słowami. |
| Propozycja wartości | Co zyskuje, w jakim czasie, dlaczego ma uwierzyć. |
| Lejek | Droga od pierwszego kontaktu do zakupu, podzielona na trzy etapy. |
| Lead | Ktoś, kto zostawił kontakt — obietnica klienta, nie klient. |
| Konwersja | Akcja, którą uznajesz za cel: zakup, zapis, pobranie. |
| KPI | Liczba, którą policzysz co miesiąc bez niczyjej pomocy. |
| ROI | (Przychód minus koszt) przez koszt — czy to się w ogóle spina. |
| Sezonowość | Powtarzalne górki w roku, pod które planuje się miesiąc wcześniej. |
| Zasada 80/20 | Mała część produktów robi większość przychodu — sprawdź, zanim zainwestujesz w resztę. |
Krok 1: do kogo właściwie mówisz
Najdroższy błąd w małym biznesie to odbiorca opisany zdaniem „każdy, kto ma dzieci”. Reklama takiej grupy kosztuje najwięcej, a tekst do niej brzmi jak ulotka z supermarketu.
Grupa docelowa w praktyce
Zamiast demografii wypisz sytuację: co ta osoba robi w niedzielę wieczorem, czego boi się w poniedziałek rano, jakich słów używa, opisując swój problem. U nas w sklepie zmiana opisu z „nauczycielki” na „nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej, która w niedzielę drukuje materiały na cały tydzień” przestawiła całą komunikację. Nagle było wiadomo, o której wysyłać maila.
Persona i profil idealnego klienta
Persona odpowiada na pytanie „kto”, ICP na pytanie „kto się najbardziej opłaca”. To druga odpowiedź powinna decydować o budżecie, bo w każdym biznesie jest grupa klientów, która kupuje raz, marudzi trzy razy i nigdy nie wraca. Nie musisz jej odmawiać — po prostu nie płać osobno za jej pozyskanie.
USP, którego nie da się skopiować
„Wysoka jakość” i „indywidualne podejście” to nie są wyróżniki, bo napisze tak każdy. Wyróżnik to zdanie, którego konkurencja nie może o sobie powiedzieć bez kłamstwa — na przykład „materiały testowane w klasie przed publikacją”. Test jest prosty: gdyby ktoś podmienił Twoje logo na cudze, czy tekst nadal byłby prawdziwy?
Krok 2: ułóż to w lejek, nie w listę pomysłów
Większość planów marketingowych wygląda jak lista kanałów: blog, Instagram, newsletter, reklamy. To nie jest plan, tylko spis rzeczy do zrobienia. Plan powstaje wtedy, gdy przypiszesz każdą z nich do etapu, na którym ma działać.
Lejek sprzedażowy w trzech etapach
Góra lejka buduje zasięg, środek buduje zaufanie, dół domyka sprzedaż. Na każdym z nich działa inna treść i inny wskaźnik — mierzenie góry lejka konwersją to najczęstszy powód, dla którego dobre treści zostają uznane za nieskuteczne. Rozpisałem to szczegółowo w osobnym wpisie o lejku treści.
Ścieżka klienta i punkty styku
Narysuj na kartce wszystkie miejsca, w których ktoś spotyka Twoją markę: reklamę, post, wpis na blogu, maila po zakupie, opakowanie. Prawie zawsze wychodzi, że jeden etap nie istnieje — najczęściej ten po zakupie. A to właśnie tam siedzi najtańsza sprzedaż, bo klient już Ci zaufał i już zapłacił.
Mikrokonwersje, czyli gdzie ludzie odpadają
Jeśli mierzysz tylko zakupy, wiesz jedynie, że coś nie działa. Mikrokonwersje — dodanie do koszyka, kliknięcie w kartę produktu, obejrzenie wideo — pokazują, na którym kroku się sypie. To różnica między „reklama nie działa” a „reklama działa, ale koszyk gubi ludzi na polu z numerem telefonu”.
Krok 3: wybierz liczby, po których poznasz efekt
Trzy KPI wystarczą. Cztery to już raport, którego nikt nie otwiera drugi raz.
- Jedna liczba wyniku — przychód, liczba zamówień albo liczba zapisów.
- Jedna liczba kosztu — CPA albo koszt pozyskania klienta.
- Jedna liczba zdrowia — odsetek klientów, którzy wrócili, albo ruch organiczny miesiąc do miesiąca.
Trzy błędy, które kosztują najwięcej
- Kanał zamiast odbiorcy. „Wchodzimy na TikToka” to nie jest decyzja marketingowa, tylko techniczna. Decyzją jest „docieramy do osób, które szukają gotowych materiałów w niedzielę wieczorem”.
- Mierzenie wszystkiego. Trzydzieści wskaźników znaczy tyle samo co zero, bo przy każdym wyniku znajdziesz taki, który wygląda dobrze.
- Plan bez sezonu. Treść pod wrzesień publikowana we wrześniu spóźnia się o miesiąc — wyszukiwarka potrzebuje czasu, żeby ją w ogóle zauważyć.
Najczęstsze pytania
Od czego zacząć planowanie marketingu w małym sklepie?
Od opisania jednej konkretnej grupy odbiorców i jednego zdania mówiącego, dlaczego mają kupić u Ciebie. Dopiero potem wybiera się kanały — odwrotna kolejność kończy się obecnością wszędzie i sprzedażą nigdzie.
Czym różni się persona od grupy docelowej?
Grupa docelowa to zbiór osób opisany cechami, persona to portret jednej modelowej osoby z tego zbioru. Persony używa się do pisania tekstów, grupy docelowej — do ustawiania targetowania w reklamie.
Ile wskaźników KPI powinien mieć mały biznes?
Trzy: jedna liczba wyniku, jedna kosztu i jedna pokazująca, czy klienci wracają. Więcej wskaźników nie daje więcej wiedzy, tylko więcej miejsc na wymówki.
Czy marketing przychodzący jest lepszy od wychodzącego?
Nie jest lepszy, tylko wolniejszy i trwalszy. Reklama daje ruch od razu i znika razem z budżetem, treść rośnie miesiącami i zostaje — w praktyce potrzebujesz obu, w proporcji zależnej od tego, ile czasu możesz czekać.
Co to znaczy, że ktoś jest leadem?
To osoba, która zostawiła kontakt i zgodę na komunikację — na przykład zapisała się na newsletter. Lead nie jest klientem; jest tylko szansą, którą trzeba jeszcze zamienić w sprzedaż.
Źródła i dalsza lektura
- Pełna lista 34 pojęć z tej kategorii w słowniku
- Google — tworzenie treści przydatnych dla ludzi
- Pomoc Google Ads — cele kampanii i mierzenie efektów
Powiązane wpisy
- Słownik marketingu internetowego i e-commerce — 346 pojęć (wpis filarowy)
- TOFU, MOFU, BOFU: czym jest lejek treści
- Słownik analityki — jak zmierzyć to, co zaplanowałaś
- Słownik e-commerce — wskaźniki sklepu
O autorze
// wpis 01 z 12 · część słownika marketingu internetowego_





