BLOG MATEUSZA KWIETNIA

Ostry Kwiecień

Życie. Lifestyle. Polityka. Bez znieczulenia i bez sponsora.
Nie musisz tego lubić.

Od 25 sierpnia 2026 · codziennie

Kronika dnia

Codziennie najważniejsze, co się wydarzyło: polityka, skandale, świat, kto odszedł. Każda informacja z linkiem do źródła. To, czego nie zdążyłem sprawdzić, jest oznaczone jako niesprawdzone — bez „jak donoszą media” i bez „podobno”. Na końcu zawsze lista rzeczy, których tego dnia nie wiemy.

Trzy działy. Jedna metoda.

Widzę to samo, co ty. Różnica jest taka, że ja to zapisuję.

Życie

Rachunki. Kolejka do specjalisty na 2029 rok. Telefon w niedzielę, że coś trzeba załatwić.
Nikt tego za ciebie nie zrobi. Nigdy nie zrobił.

Lifestyle

Sok z selera. Pobudka o 4:30. Zimny prysznic. Sprawdzam to na sobie, żebyś ty nie musiał.
Dalej jesteś zmęczony. Tylko, kurwa, ładniej.

Polityka

Bez legitymacji. Bez taryfy ulgowej dla nikogo.
Czytam programy wyborcze w całości. Do końca. Ze złością.

Zasady domu

  • Jadę po wszystkich po równo. To nie neutralność. To brak czasu.
  • Fakty sprawdzam. Opinie podpisuję nazwiskiem.
  • Pomylę się — poprawiam wpis. Nie kasuję.
  • Nie mam sponsora. I nie będę miał.
  • Śmieję się z poglądów, nie z ludzi. Zwykle mi wychodzi.
  • Nie powiem ci, na kogo głosuję. Nie twoja sprawa.

Piszę powieść

Wieczorami. Rano kasuję. W piątek okazuje się, że lepsza była wersja ze środy.

Kiedy skończę — nie wiem. I nie będę ściemniał, że wiem. Fragmenty idą do działu proza. Bez zapowiedzi.

Świeżo z pieca

Nowe teksty wtedy, gdy ktoś powie coś wyjątkowo głupiego. Czyli często. Zacznij od tego: jak czytać polską politykę.

Masz temat? Masz pretensje?

Ten sam adres. Odpisuję na wszystko, co nie zaczyna się od „szanowny blogerze”.

Publicystyka, satyra i notatki do powieści.

Teksty w dziale polityka to komentarz i satyra: fakty i liczby sprawdzam u źródła i podaję, skąd pochodzą, natomiast oceny są moje i wolno się z nimi nie zgadzać. Opisuję mechanizmy, nie konkretne osoby.

Sceny, dialogi i postacie z działu proza są fikcją i powstają na potrzeby powieści, nad którą pracuję. Podobieństwo do osób żyjących jest w nich przypadkowe.

Ostry Kwiecień · Mateusz Kwiecień