Upadłość konsumencka jest warta ogłoszenia wtedy, gdy długi obiektywnie przerosły Twoje możliwości i nic nie wskazuje na to, że to się zmieni. Nie jest warta, gdy problem da się rozwiązać ugodą — albo gdy jej celem ma być ochrona majątku czy sprytne uniknięcie spłaty. I nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich: każdy przypadek jest inny, dlatego zanim złożysz wniosek, skonsultuj się z dwoma, a najlepiej trzema specjalistami — nie z jednym.
Czytaj dalej „Czy warto ogłosić upadłość konsumencką? 7 sytuacji na TAK i 4 na NIE”Autor: Mateusz Kwiecień
Życie po upadłości konsumenckiej: BIK, kredyt, konto, praca — z doświadczenia
Życie po upadłości konsumenckiej nie zaczyna się w dniu umorzenia długów. Zaczyna się dużo wcześniej — i wygląda inaczej, niż obiecują reklamy kancelarii, ale też lepiej, niż wieszczą fora. Piszę to z środka tej drogi: dwa lata po ustaleniu planu spłaty, z własną firmą otwartą w trakcie, kontem bez żadnych ograniczeń — i z odmowami kredytowymi „od ręki”, których powód zaskoczy Cię tak samo, jak zaskoczył mnie.
Czytaj dalej „Życie po upadłości konsumenckiej: BIK, kredyt, konto, praca — z doświadczenia”Co zabiera syndyk, a co zostaje? Sprawdziłem na własnej upadłości
Syndyk zabiera to, co wchodzi do masy upadłości: nieruchomości, samochody, oszczędności, wartościowe przedmioty i część dochodów ponad kwotę wolną. Ale lista tego, co zostaje, jest dłuższa niż lista tego, co można stracić — a w mojej własnej upadłości, przy 1,2 miliona złotych długu, syndyk nie zabrał mi z mieszkania niczego. Ani jednej rzeczy.
Czytaj dalej „Co zabiera syndyk, a co zostaje? Sprawdziłem na własnej upadłości”Ile kosztuje upadłość konsumencka? Rozliczyłem swoją sprawę co do złotówki
Opłata sądowa od wniosku o upadłość konsumencką wynosi 30 złotych. To jedyna kwota, którą znajdziesz w każdym poradniku — i najmniej istotna pozycja w całym rachunku. Moja upadłość kosztowała mnie ponad 21 tysięcy złotych, tydzień życia spędzony na liczeniu własnych długów i jedną lekcję, którą dostałem SMS-em.
Czytaj dalej „Ile kosztuje upadłość konsumencka? Rozliczyłem swoją sprawę co do złotówki”Upadłość konsumencka krok po kroku 2026 — z pierwszej ręki
1,2 miliona złotych długu, ponad trzydziestu wierzycieli i kilkanaście lat szorowania po dnie. W maju 2020 złożyłem wniosek o upadłość konsumencką — dziś spłacam 24. z 48 rat planu spłaty. Opisuję całą procedurę od środka: wniosek, sąd, syndyka i to, o czym nie powie Ci żadna kancelaria. Bez żargonu i bez straszenia.
Upadłość konsumencka to sądowe postępowanie, w którym osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej zostaje oddłużona — sąd umarza zobowiązania, których nie jest w stanie spłacić. Przeszedłem przez nią osobiście: 1,2 miliona złotych długu, ponad trzydziestu wierzycieli, ZUS, urząd skarbowy i banki.
Czytaj dalej „Upadłość konsumencka krok po kroku 2026 — z pierwszej ręki”