Przykłady, przykłady, przykłady: sztuka promptowania, czyli dlaczego jedno zdanie to loteria

WPIS #054 · 08.10.2026 · notatnik.mk · PROMPTY · COPYWRITING

TL;DR — Ogólne pytanie daje ogólną odpowiedź. Prompt ma dawać przewidywalność i powtarzalność, a nie losowanie. Jedno zdanie to loteria. Dopiero przykład zamienia loterię w proces: przykład tekstu, przykład osoby („pisz jak Robert Ludlum”) albo przykład strony („pozycjonuj się jak ta strona”). Wniosek jest jeden i powtórzę go trzy razy: przykłady, przykłady, przykłady.
Skąd te dane — z mojej codziennej pracy z modelami językowymi przy reklamach i wpisach do tego notatnika oraz z jednego zrzutu ekranu: ten sam brief (kosmetyki naturalne) napisany przez AI „w stylu Eugene’a Schwartza” i „w stylu Harry’ego Drya”. Nie podaję tu żadnych liczb z testów — nie mierzyłem tego w tabelce, to obserwacja z warsztatu.
1zdanie w prompcie = loteria, nie proces
3rodzaje przykładów: tekst, osoba, strona
2mistrzów copy z jednego zrzutu: Schwartz i Dry
0magicznych słówek, które zastąpią przykład

Ogólne pytanie, ogólna odpowiedź

Zasada jest brutalnie prosta: im bardziej ogólny prompt, tym bardziej ogólna odpowiedź. Wpisujesz „napisz reklamę kremu” i dostajesz reklamę kremu. Poprawną. Gładką. Taką, którą mógłby podpisać każdy sklep w Polsce. Model nie zgaduje, czego chcesz — wybiera to, co najbardziej prawdopodobne. A najbardziej prawdopodobne jest przeciętne.

To nie jest wada modelu. To jest dokładnie jego natura. Jeśli nie dasz mu punktu odniesienia, poda Ci środek rozkładu. Środek rozkładu w reklamie znaczy: nikt tego nie zapamięta.

Po co w ogóle jest prompt: przewidywalność i powtarzalność

Dużo osób traktuje prompt jak życzenie do złotej rybki. Raz wyjdzie, raz nie. Ja traktuję go jak instrukcję technologiczną. Prompt ma mieć dwie cechy:

  • Przewidywalność — zanim naciśniesz Enter, wiesz mniej więcej, co dostaniesz: długość, ton, strukturę, poziom konkretu.
  • Powtarzalność — ten sam prompt jutro, za tydzień i w rękach kogoś innego daje wynik z tej samej półki. Nie identyczny, ale tej samej jakości.

Jeśli Twój prompt tego nie daje, nie masz procesu. Masz automat do gier. A na automacie do gier nie zbudujesz kampanii, bloga ani sklepu.

Przykład jest ważniejszy niż prompt

Prompty jednozdaniowe są złe. Nie dlatego, że są krótkie, tylko dlatego, że nie pokazują. Mówią „napisz dobrze”, ale nie mówią, co dla Ciebie znaczy „dobrze”. A „dobrze” dla Ciebie i „dobrze” dla modelu to dwie różne rzeczy.

Dlatego najważniejsza lekcja z całego promptowania brzmi: przykład jest ważniejszy od instrukcji. W żargonie nazywa się to few-shot prompting — dajesz modelowi kilka wzorów, a on łapie wzorzec. Długość zdań, rytm, słownictwo, sposób budowania napięcia. Rzeczy, których nie opiszesz przymiotnikami, bo „dynamiczny, ale elegancki” nic nie znaczy. Jeden przykład mówi więcej niż dziesięć przymiotników.

Tak dochodzimy do formatu, który u mnie działa najlepiej: prompt z przykładem. Najpierw zadanie, potem wzór, potem ograniczenia. W tej kolejności.

Trzy rodzaje przykładów

Przykład nie musi być gotowym tekstem. W praktyce używam trzech typów i każdy działa inaczej.

Przykład tekstuwklejony wpis, reklama, mail

Przykład osoby„w stylu Roberta Ludluma”

Przykład strony„pozycjonuj się jak ta strona”

Wynikprzewidywalny i powtarzalny
  1. Przykład tekstu. Wklejasz konkretny wpis, reklamę albo mail, który Ci się podoba, i piszesz: „trzymaj tę długość, ten rytm, ten poziom konkretu”. To najmocniejsza forma, bo model ma przed oczami dokładny wzór, a nie Twoje wyobrażenie o nim.
  2. Przykład osoby. „Utrzymaj styl jak Robert Ludlum” — i model od razu wie: krótkie sceny, napięcie, tempo thrillera, zdania, które ciągną do następnego akapitu. Znane nazwisko to skompresowany przykład. Działa tylko wtedy, gdy model tę osobę dobrze zna, więc im bardziej rozpoznawalny autor, tym lepiej. Bierzesz styl, nie cudze zdania.
  3. Przykład strony. „Niech moja strona pozycjonuje się tak jak ta strona” — i podajesz adres. Model (albo agent z dostępem do przeglądarki) analizuje strukturę, nagłówki, długość treści, linkowanie, intencje fraz. Kopiujesz mechanizm, nie treść. To jest w SEO odpowiednik „pisz jak Ludlum”.

Wspólny mianownik? Pokazujesz zamiast opisywać. Wniosek z całego wpisu mieści się w trzech słowach: przykłady, przykłady, przykłady.

Test na zrzucie: jeden brief, dwóch mistrzów

Najlepiej to widać na konkretnym zrzucie. Ten sam brief — naturalne kosmetyki do pielęgnacji twarzy — i dwa „przykłady osoby” w prompcie: Eugene Schwartz i Harry Dry. Zero dodatkowych przymiotników. Zobacz, jak bardzo różnią się wyniki:

„Pisz jak Eugene Schwartz”„Pisz jak Harry Dry”
Przykład 1„Twoja skóra nie starzeje się, bo brakuje jej kremu. Starzeje się, bo nikt nie uzupełnia naturalnych barier, które nasze formuły odbudowują w 14 dni.”„Kosmetyki naturalne: mniej etykiet, więcej efektów.”
Przykład 2„Najdroższe serum na półce nic nie zrobi, jeśli problemem jest chemia. Dlatego stworzyliśmy formułę, która działa zgodnie z naturalnym rytmem skóry.”„Chemia pachnie lepiej. Natura wygląda lepiej.”
Przykład 3„Od wieków kobiety szukały sposobu na zdrową, świetlistą cerę. Dziś nauka potwierdza, że odpowiedź tkwi w składnikach, które znajdziesz tutaj.”„Nie potrzebujesz nowego kremu. Potrzebujesz starej recepty natury.”
Długość2 zdania, rozbudowane1 zdanie albo dwa bardzo krótkie
Mechanizmobietnica + wyjaśnienie „dlaczego” + gra na głębokich pragnieniachkontrast, skrót, błyskotliwość — jak prosta myśl z Twittera
Gdzie użyćlanding, długi post sprzedażowy, mailnagłówek, kreacja graficzna, hook rolki

Teksty z zrzutu ekranu wygenerowane przez AI na ten sam brief. Uwaga na „odbudowują w 14 dni” — model wymyślił obietnicę. W prawdziwej reklamie kosmetyku taka liczba musi mieć pokrycie w badaniach, inaczej to problem prawny, nie copywriterski.

Dwa nazwiska, dwa zupełnie inne światy. Nie musiałem pisać „długie, z mechanizmem, na emocjach” ani „krótkie, kontrastowe, z puentą”. Nazwisko zrobiło to za mnie. To jest siła przykładu.

I druga lekcja z tego samego zrzutu: przykład osoby przenosi też nawyki tej osoby. Schwartz lubił konkretne obietnice, więc model dorzucił „14 dni” z sufitu. Przykład ustawia styl, ale fakty sprawdzasz Ty.

Kim był Eugene Schwartz

Eugene M. Schwartz (1927–1995) — amerykański copywriter direct response, jeden z najlepiej opłacanych autorów reklam swoich czasów. Pisał długie listy sprzedażowe i ogłoszenia prasowe dla wydawnictw i firm wysyłkowych. Jego książka Breakthrough Advertising (1966) do dziś krąży wśród copywriterów jak podręcznik, a używane egzemplarze osiągają kolekcjonerskie ceny.

Dwie jego idee warto znać na pamięć:

  • Reklama nie tworzy pragnienia. Pragnienie już jest w ludziach — nadzieje, lęki, ambicje. Zadaniem tekstu jest skierować je na Twój produkt. Stąd w jego stylu „gra na głębokich pragnieniach”, którą widać w zrzucie.
  • Poziomy świadomości klienta. Inaczej piszesz do kogoś, kto nie wie, że ma problem, a inaczej do kogoś, kto zna Twój produkt i czeka tylko na dobrą ofertę. Schwartz rozpisał to na pięć poziomów — od nieświadomego do w pełni świadomego.

Kiedy wpisujesz w prompt „pisz jak Eugene Schwartz”, dostajesz: dłuższe zdania, obietnicę, mechanizm („dlaczego to działa”) i emocję pod spodem. Dobre na landing i mail. Za ciężkie na baner.

Kim jest Harry Dry

Harry Dry — brytyjski marketer, twórca Marketing Examples: newslettera i strony, na której rozkłada na części prawdziwe reklamy, nagłówki i strony produktowe. Zasłynął krótkimi, wizualnymi lekcjami copywritingu publikowanymi na Twitterze/X — jedna myśl, jeden przykład „przed i po”.

Jego najczęściej cytowane zasady dobrego copy to trzy pytania:

  1. Czy da się to zobaczyć? Konkret, który czytelnik widzi w głowie, wygrywa z abstrakcją.
  2. Czy da się to sfalsyfikować? Twierdzenie, które można sprawdzić, jest wiarygodniejsze niż ogólnik.
  3. Czy nikt inny nie mógłby tego powiedzieć? Jeśli Twoje zdanie pasuje do konkurencji, nie jest Twoje.

„Pisz jak Harry Dry” daje: krótko, kontrast, puenta. Idealne na nagłówek, kreację graficzną i pierwsze trzy sekundy rolki.

Szablon prompta z przykładem do skopiowania

Tak wygląda szkielet, którego używam. Cztery bloki, zawsze w tej kolejności:

ZADANIE: Napisz [co] dla [kogo] o [produkt/temat]. Cel: [klik / zapis / zakup].

PRZYKŁAD (to jest wzór — trzymaj długość, rytm i poziom konkretu):
[wklej tekst, który Ci się podoba]
— albo —
Styl: jak [znana osoba, np. Eugene Schwartz / Harry Dry / Robert Ludlum].
— albo —
Wzór strony: [adres]. Przeanalizuj strukturę i zrób tak samo dla mojej frazy.

OGRANICZENIA: [długość], bez [zakazane słowa], nie wymyślaj liczb ani badań.

FORMAT: [np. 3 warianty, każdy w osobnej linii].

Najczęstszy błąd? Zostawić blok PRZYKŁAD pusty, bo „szkoda czasu”. To dokładnie ten blok robi większość roboty. Resztę możesz skrócić — tego nie.

Checklista przed wysłaniem prompta

  • Czy prompt ma więcej niż jedno zdanie?
  • Czy jest w nim przynajmniej jeden przykład — tekst, osoba albo strona?
  • Czy przykład pasuje do kanału (Schwartz na landing, Dry na nagłówek)?
  • Czy zakazałem wymyślania liczb, badań i obietnic?
  • Czy ten sam prompt w rękach kogoś innego da wynik z tej samej półki?
  • Czy sprawdzę fakty w wyniku, zanim pójdzie do reklamy?

Plan testu: jak to sprawdzić na prawdziwej reklamie

Tej techniki nie testowałem jeszcze na płatnej kampanii, więc zamiast wyników daję plan, który każdy może powtórzyć na swoim koncie.

  1. Dwa prompty: A — jedno zdanie zlecenia bez przykładu; B — to samo zlecenie + wklejony przykład tekstu z komentarzem, na co patrzeć.
  2. Z każdego weź 2 najlepsze teksty według siebie, nie według modelu.
  3. Puść je jako warianty w jednej kampanii (Meta Ads: ten sam zestaw reklam, ta sama grupa odbiorców, ten sam budżet).
  4. Mierz: CTR (współczynnik kliknięć) i koszt kliknięcia; przy reklamie z celem sprzedaży — koszt zakupu.
  5. Czekaj minimum 7 dni albo do ok. 1000 wyświetleń na wariant, zanim cokolwiek wyłączysz.
  6. Notuj, który przykład wkleiłeś. Jeśli wygra wariant B, ten przykład trafia do Twojej bazy z #055.

Gdy ten test zrobię na sklepie, dopiszę wyniki tutaj z datą aktualizacji.

FAQ

Dlaczego krótki prompt daje słabą odpowiedź?

Bo model bez punktu odniesienia wybiera najbardziej prawdopodobną, czyli przeciętną odpowiedź. Ogólne pytanie daje ogólną odpowiedź. Przykład zawęża pole i ustawia poziom.

Co to jest prompt z przykładem (few-shot)?

To prompt, w którym oprócz zadania dajesz modelowi wzór: gotowy tekst, styl znanej osoby albo stronę do naśladowania. Model łapie z przykładu długość, rytm i ton, których nie da się dobrze opisać słowami.

Czy mogę kazać AI pisać w stylu znanej osoby?

Tak, nazwisko działa jak skompresowany przykład, o ile model dobrze zna tę osobę. Bierzesz styl i mechanizm, nie kopiujesz cudzych tekstów, a fakty w wyniku sprawdzasz sam.

Kim był Eugene Schwartz?

Amerykański copywriter direct response (1927–1995), autor książki Breakthrough Advertising z 1966 roku. Znany z tezy, że reklama nie tworzy pragnienia, tylko kieruje istniejące, oraz z poziomów świadomości klienta.

Kim jest Harry Dry?

Brytyjski marketer, twórca Marketing Examples — newslettera i strony z rozbiorem prawdziwych reklam. Znany z krótkich lekcji copywritingu i trzech pytań: czy da się to zobaczyć, sfalsyfikować i czy nikt inny nie mógłby tego powiedzieć.

Źródła

Powiązane w notatniku: ciąg dalszy: dobre i złe przykłady w prompcie (WPIS #055), jak napisać prompt dla operatora czatu, jak testować prompt czatu, Qwen-Image-2.1 i grafika reklamowa.

// tagi: #few-shot prompting #prompt engineering #prompty #copywriting #Eugene Schwartz #Harry Dry

— MK · wróć do notatnika


← wszystkie tematy notatnika

Wcześniej w notatniku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kto to pisze

Mateusz Kwiecień. Prowadzę z żoną sklep kwiecien.academy i testuję na nim reklamę online oraz SEO — za własne pieniądze. Ten notatnik to zapis tych testów: liczby, wnioski i błędy. Pomylę się — poprawiam wpis, nie kasuję.

Najnowsze wpisy

Kampania pali budżet?

Masz pytanie, którego nie ma w notatniku? Napisz — sprawdzę u siebie i dopiszę. Bez „szanowny specjalisto” i bez formularza z dwunastoma polami.