Co zabiera syndyk, a co zostaje? Sprawdziłem na własnej upadłości

Syndyk zabiera to, co wchodzi do masy upadłości: nieruchomości, samochody, oszczędności, wartościowe przedmioty i część dochodów ponad kwotę wolną. Ale lista tego, co zostaje, jest dłuższa niż lista tego, co można stracić — a w mojej własnej upadłości, przy 1,2 miliona złotych długu, syndyk nie zabrał mi z mieszkania niczego. Ani jednej rzeczy.

Czytaj dalej „Co zabiera syndyk, a co zostaje? Sprawdziłem na własnej upadłości”

Ile kosztuje upadłość konsumencka? Rozliczyłem swoją sprawę co do złotówki

Opłata sądowa od wniosku o upadłość konsumencką wynosi 30 złotych. To jedyna kwota, którą znajdziesz w każdym poradniku — i najmniej istotna pozycja w całym rachunku. Moja upadłość kosztowała mnie ponad 21 tysięcy złotych, tydzień życia spędzony na liczeniu własnych długów i jedną lekcję, którą dostałem SMS-em.

Czytaj dalej „Ile kosztuje upadłość konsumencka? Rozliczyłem swoją sprawę co do złotówki”

Upadłość konsumencka krok po kroku 2026 — z pierwszej ręki

1,2 miliona złotych długu, ponad trzydziestu wierzycieli i kilkanaście lat szorowania po dnie. W maju 2020 złożyłem wniosek o upadłość konsumencką — dziś spłacam 24. z 48 rat planu spłaty. Opisuję całą procedurę od środka: wniosek, sąd, syndyka i to, o czym nie powie Ci żadna kancelaria. Bez żargonu i bez straszenia.

Upadłość konsumencka to sądowe postępowanie, w którym osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej zostaje oddłużona — sąd umarza zobowiązania, których nie jest w stanie spłacić. Przeszedłem przez nią osobiście: 1,2 miliona złotych długu, ponad trzydziestu wierzycieli, ZUS, urząd skarbowy i banki.

Czytaj dalej „Upadłość konsumencka krok po kroku 2026 — z pierwszej ręki”