950 agentów, 21 godzin, 200 tysięcy enzymów: co odkrycie Claude’a mówi marketerowi o agentach AI

WPIS #050 · 25.09.2026 · notatnik.mk · AI · AGENCI

TL;DR — 23 września Anthropic ogłosił, że Claude znalazł w DNA bakteriofagów nieznany wcześniej system enzymatyczny z tablicą powtórzeń podobną do CRISPR. Nie zrobił tego jeden czat. Zrobiło to około 950 równolegle pracujących agentów przez 21 godzin, przeglądając ponad 200 tysięcy sekwencji. Nie jestem biologiem i nie będę udawał, że rozumiem enzymy. Rozumiem za to proces — i ten proces jest dokładnie tym, czego brakuje w codziennej pracy z danymi reklamowymi: skala, równoległość, weryfikacja przez człowieka i uczciwe „nie wiemy jeszcze, co to robi”.
Skąd te dane — liczby i opis procesu pochodzą z komunikatu Anthropic z 23.09.2026 i z relacji Interesting Engineering, Quartz i Al Jazeera z 24.09.2026. Nie weryfikowałem ich niezależnie — nie mam jak. Część „co z tego dla marketera” to moja interpretacja, a plan testu dotyczy mojej strony, nie genomów.
~950agentów Claude pracujących równolegle
21 hczasu pracy całego roju
200 tys.+przeskanowanych odwrotnych transkryptaz
210 mlntokenów zużytych w poszukiwaniu

Co się właściwie stało

Komunikat Anthropic jest krótki i, co doceniam, ostrożny. Claude zidentyfikował w genomach bakteriofagów rodzinę odwrotnych transkryptaz, obok których siedzi długa tablica regularnie powtarzających się fragmentów DNA — układ przypominający CRISPR. System nazwano ART (array-associated reverse transcriptase). Pierwsze eksperymenty laboratoryjne pokazały, że tablica powtórzeń produkuje wiele krótkich cząsteczek RNA. Co system robi — nie wiadomo. Anthropic pisze to wprost i powtarza kilka razy.

// ŹRÓDŁO · X · @AnthropicAI · 23.09.2026

Pracę recenzował Feng Zhang z MIT i Broad Institute — jeden z pionierów CRISPR — który skomentował ją jako „ekscytujący przykład tego, jak agenci AI mogą przyczyniać się do odkryć biologicznych”. Anthropic ma własne laboratorium biologii molekularnej w rejonie Zatoki San Francisco, w którym eksperymenty wykonują ludzie; Claude szuka w danych i stawia hipotezy.

Proces: rój, lejek i człowiek na końcu

To jest część, którą czytałem trzy razy. Nie „Claude odkrył”, tylko jak odkrył:

200 000+sekwencji na wejściu

~950agentów równolegle

3 500kandydatów

20najlepszych

1system ART do laboratorium

Rój agentów używał Claude Science, Claude Code i wewnętrznego narzędzia do koordynacji wielu równoległych sesji. Jeden z agentów zauważył nietypową rodzinę enzymów i powtarzający się wzór DNA obok genu — wzór, który wcześniej nie został opisany. Następnie: policzył powtórzenia, zmierzył odstępy, porównał układ ze znanymi systemami i przeszukał literaturę. Dopiero po tym lejku ludzie wzięli 20 kandydatów do laboratorium.

Zapamiętaj trzy słowa: skala, lejek, człowiek. Skala, bo nikt nie przeczyta 200 tysięcy sekwencji. Lejek, bo z 3 500 kandydatów trzeba było zrobić 20. Człowiek, bo eksperyment w probówce i decyzja „to jest warte publikacji” pozostały po stronie ludzi.

Dlaczego to ważne — nawet jeśli nie interesuje cię biologia

Do tej pory „agent AI” w marketingu oznaczał zwykle czat, który potrafi kliknąć w przeglądarce. Tu widzimy inny model pracy: setki agentów robiących to samo na różnych kawałkach danych, a potem agregacja. To nie jest mądrzejszy model. To jest inny sposób jego użycia — bliżej hurtowni danych niż asystenta.

Druga rzecz: koszt. 210 milionów tokenów to — przy cenach modeli z najwyższej półki — kwota, którą mały sklep wydaje na reklamę przez kwartał. Anthropic mógł sobie na to pozwolić, bo to był jednocześnie eksperyment badawczy i materiał PR-owy. Dla nas to informacja, że skala roju ma swoją cenę i trzeba ją liczyć z góry (o cenach API pisałem osobno we wpisie #052).

Ten sam proces w reklamie i SEO

W biologii (ART)Odpowiednik w reklamie / SEOCo robi rój, co robi człowiek
200 000 sekwencjiWszystkie zapytania z Search Console + wszystkie frazy konkurencjiRój: klasyfikuje intencje, grupuje. Człowiek: wybiera 20 tematów do napisania.
Nietypowa rodzina enzymówAnomalie w danych kampanii (zestaw, który nagle ma CPC 3× niższy)Rój: skanuje raporty dzień po dniu. Człowiek: sprawdza, czy to błąd trackingu, czy złoto.
Porównanie ze znanymi systemamiPorównanie kreacji z biblioteką reklam konkurencjiRój: opisuje setki reklam w tym samym schemacie. Człowiek: decyduje, co testować.
Przeszukanie literaturyPrzeszukanie własnego bloga pod kątem kanibalizacji frazRój: mapuje każdy wpis do fraz. Człowiek: łączy lub usuwa.
20 kandydatów do laboratorium20 hipotez do testu A/B z budżetemRój: przygotowuje warianty. Człowiek: ustawia budżet i czyta wynik.

Wzór jest ten sam: maszyna robi szerokość, człowiek robi głębokość i bierze odpowiedzialność.

Pułapki: koszt, halucynacje i „nie wiemy, co to robi”

  • Koszt rośnie liniowo z liczbą agentów, a wartość nie. 950 agentów znalazło jeden system. W marketingu 950 agentów może znaleźć 950 „anomalii”, z których 940 to szum.
  • Halucynacje na skalę. Jeden agent, który zmyśli liczbę, to błąd. Rój, w którym 5% agentów zmyśla, to systematycznie zafałszowany raport. Dlatego lejek musi mieć etap weryfikacji — tu była nim probówka. U nas musi nim być Search Console i panel reklamowy, nie kolejny model.
  • „Nie wiemy jeszcze, co to robi” to najuczciwsze zdanie w całym komunikacie. W marketingu rzadko ktoś je wypowiada. Rój znalazł korelację; przyczynę ustala się osobno, wolno i drogo.
  • PR vs nauka. Komunikat wyszedł od firmy, która sprzedaje model. To nie unieważnia odkrycia, ale każe czytać liczby z dystansem — tak samo jak czytam „8 milionów użytkowników” na stronie każdego narzędzia.

Moja skala: jeden agent w przeglądarce

Uczciwie o tym, jak to wygląda u mnie. Ten notatnik i sklep obsługuje w praktyce jeden agent działający w mojej przeglądarce — publikuje wpisy, robi audyty kodu, sprawdza Search Console. Nie mam roju 950 agentów i nie planuję go mieć. Mam za to ten sam lejek w miniaturze: agent robi szerokość (czyta wszystko), ja robię wybór i biorę odpowiedzialność za to, co idzie na stronę. Odkrycie Anthropic nie zmienia mojego narzędzia. Zmienia moje pojęcie o tym, gdzie jest sufit.

Plan testu w tym notatniku

Roju nie zbuduję, ale mogę sprawdzić, czy „lejek szerokość → wybór → weryfikacja” działa na moich danych SEO.

  1. Wyeksportować wszystkie zapytania z Search Console dla tej strony z ostatnich 3 miesięcy. Agent klasyfikuje każde do intencji i przypisuje do istniejącego wpisu lub oznacza „brak treści”.
  2. Z listy „brak treści” agent proponuje 20 tematów z uzasadnieniem. Ja wybieram 5. Reszta idzie do kosza — i liczę, ile z 20 było sensownych.
  3. Publikuję 5 wpisów. Nic więcej nie zmieniam.
  4. Porównuję wyświetlenia i kliknięcia tych 5 wpisów z 5 wpisami wybranymi „na oko” w tym samym okresie. Wynik — jakikolwiek — ląduje w notatniku.

FAQ

Co odkrył Claude?

Nieznany wcześniej system enzymatyczny w DNA bakteriofagów, nazwany ART (array-associated reverse transcriptase): odwrotną transkryptazę, gen partnerski i tablicę regularnych powtórzeń DNA przypominającą CRISPR. Funkcja systemu nie jest jeszcze znana.

Czy Claude zrobił to sam?

Poszukiwanie w danych — tak, jako rój około 950 agentów przez 21 godzin. Eksperymenty laboratoryjne wykonali ludzie, a pracę recenzował Feng Zhang z MIT i Broad Institute.

Ile to kosztowało?

Anthropic podał zużycie około 210 milionów tokenów. Kwoty nie podano; przy cenach modeli najwyższej klasy to koszt rzędu budżetu reklamowego małego sklepu na kwartał.

Co to ma wspólnego z reklamą i SEO?

Proces: skanowanie ogromnego zbioru danych przez wielu agentów, lejek kandydatów i weryfikacja przez człowieka. Ten sam wzór pasuje do analizy zapytań z Search Console, anomalii w kampaniach i przeglądu kreacji konkurencji.

Czy mały sklep może zbudować taki rój?

Technicznie tak, ekonomicznie rzadko ma to sens. Ważniejsze jest przeniesienie lejka: maszyna robi szerokość, człowiek robi wybór i weryfikację.

Źródła

Powiązane w notatniku: GPT-6 Astra vs Claude Fable 5.1, prompt dla operatora czatu, schema markup — audyt notatnika.

// tagi: #agenci AI #odkrycia naukowe AI #Claude #Claude Fable #halucynacje AI #analityka

— MK · wróć do notatnika

← wszystkie tematy notatnika

Wcześniej w notatniku

Kto to pisze

Mateusz Kwiecień. Prowadzę z żoną sklep kwiecien.academy i testuję na nim reklamę online oraz SEO — za własne pieniądze. Ten notatnik to zapis tych testów: liczby, wnioski i błędy. Pomylę się — poprawiam wpis, nie kasuję.

Najnowsze wpisy

Kampania pali budżet?

Masz pytanie, którego nie ma w notatniku? Napisz — sprawdzę u siebie i dopiszę. Bez „szanowny specjalisto” i bez formularza z dwunastoma polami.